JEŚLI NIE MY, TO KTO? JEŚLI NIE TERAZ, TO KIEDY?

Wyjazd z Warszawy.

2018.11.13 Wyyyjazd. Spakowaliśmy się i JUŻ OSTATECZNIE o 17 wyruszyliśmy w drogę. Ustaliliśmy, że musimy wpaść następnego dnia do serwisu. Samochód nadal nie odpalał z akumulatora rozruchowego no i nadal błąd ABS. Okazało się, że jedyny wolny termin to 7:00 rano. Więc dzięki aplikacji Park4Night znaleźliśmy ładne miejsce nieopodal Nadarzyna, 10 minut drogi do serwisu Iveco. Ładny parking z domkiem kempingowym, totalnie pusty. Dotarliśmy tam już po godzinie 😀 Szybko się przebraliśmy i poszliśmy spać.

2018.11.14 Od rana po super kluczeniu spowodowanym remontami dróg dotarliśmy do serwisu i tam jak uchodźcy / cyganie / koczownicy spędziliśmy pół dnia. Dziękujemy obsłudze Unitruck Nadarzyn za zaproszenie do kuchni firmowej i poczęstowanie kawą herbatą itd. Pracownicy biurowi musieli być bardzo zdziwieni, słysząc oszczekiwania każdej wchodzącej do kuchni osoby przez naszego 2,5-kilogramowego niedźwiedzia polarnego. Dodatkowo rodzina z dzieckiem o 7:30 jedząca chleb z pasztetem w firmowej kuchni gdzie klientami są najczęściej busiarze… 😀 musiało to robić wrażenie.
Co do akumulatora — działał — przestał działać system odłączający akumulator. Iveco posiada taki sprytny system polegający na tym, że jak samochód długo stroi, to z przycisku można włączyć i wyłączyć akumulator rozruchowy nie doprowadzając do rozładowania. I właśnie to włączenie nie działało z powodu…przepalenia odpowiedniego bezpiecznika. Akumulator cały i super sprawny 😀 super!
ABS — po dołożeniu poduszek pneumatycznych skręciła się w jedną ze stron kierownica (drążek dokładnie), a czujnik ustawienia poziomu kierownicy zgłaszał błąd. Po ustawieniu geometrii wszystko wróciło do normy.
A więc wszystko działało jak trzeba. 😀
No i super.
Jeszcze raz dziękuję serwisowi oraz dwóm miłym Panom, którzy na hali pokazali mi kilka „myków” w ustawieniach auta.

Potem szybko pojechaliśmy po szyby do naszej kuchni (na ściany dookoła strefy gotowania), za które dziękujemy szklarzowi sprytkowi mistrzowi z firmy Proglas (polecamy!) (tel podamy na priv ). Ekspresowe wykonanie hartowanego szkła z lakierowaniem specjalnie pod nasz wyjazd.

Zdecydowaliśmy potem, że jedziemy na chillout, a w tym rozrywkę dla Julii, więc pojechaliśmy do Uniejowa, a dokładnie do Termy Uniejów. Magdalena się chilloutowała, a ja z Julią szaleliśmy na basenach. (Zawsze prysznic „za free”). 😀

I tak właśnie z lekkimi przebojami wyjechaliśmy w dal.
W sumie byłem lekko spanikowany w serwisie, bałem się jakieś listy usterek i kosmicznej kwoty — mimo gwarancji jaką mamy na samochód.
Ogólnie rzecz biorąc, jednak wszystko skończyło się pozytywnie, a naprawy zostały dokonane jako naprawy gwarancyjne.

Poniżej Galeria,

pozdrawiam

Paweł

 

secretcats.pl - tworzenie stron internetowych