JEŚLI NIE MY, TO KTO? JEŚLI NIE TERAZ, TO KIEDY?

Porównania camper 4×4 / wyprawówka vs homemobile vs samochód ekspedycyjny. Część druga.

 

Typowe spędzanie czasu w mobilehome – fot Uwe Hausbek

Wstęp i część pierwsza dedykowana kamperom i samochodom wyprawowym tutaj

Poniżej postaram się wypisać cechy homemobile/domu mobilnego/motorhome

Zatem znajdziecie tu główne cechy wynikające z PODSTAWOWEGO zastosowania homemobile. Oczywiście wszystkim da się pojechać wszędzie, ale nie wszystkim równie komfortowo (bezpieczeństwo oraz niezawodność zaliczam do komfortu, także psychicznego załogi).
Oczywiście ta próba uporządkowania wiedzy dotyczy rozwiązań 4×4 (a nie „płaskich”).

Mobilehome czyli cechy domu mobilnego 4×4.

  •  Czas wykorzystania: Motorhome to dom na kółkach. Zatem planujemy z niego korzystać przez baaardzo długi czas, często wynoszący kilka lat. Są ludzie, którzy żyją w motorhome 4×4 na ciężarówce lub w vanie (vanlife – w tym 4×4) ponad 8 lat. Generalnie mieszkanie stacjonarne jest wcześniej sprzedawane, bądź wynajmowane na długi okres. Dom na kółkach staje się wtedy domem podstawowym. Wymaga to ogromnej pracy nad projektem i jego optymalizacją pod względem ilości osób i ich wymagań. Oczywiście jakość materiałów, czy nawet wykorzystanie odpowiednich kolorów wnętrza, mają ogromne znaczenie dla komfortu życia w mobilehome, zwłaszcza jeśli jest to 4×4.
  • Rodzaj podróży: W związku z tym, że się w takim samochodzie po prostu żyje – jest się non stop w podróży. Najczęściej kolejny etap podróży jest realizowany ad hoc (jak znudzi się nam okolica, bądź jeśli mamy ogólny plan podróży do konkretnego miejsca). Oczywiście pewnym ograniczeniem jest długość ważności wizy turystycznej w danym kraju. Jeśli zdecydujemy się na rozległy kraj, a mamy zaledwie 3 miesiące ważności wizy, to niestety trzeba będzie codziennie pokonywać większe odległości.
  • Prędkość podróży na dojazdówce: Jak zauważyłem motorhome jadą z prędkością zamykającą się w przedziale 50km/h – 150 km/h, zatem prędkość przelotowa nie ma dużego znaczenia.
  • Samochód baza: Wielu homemobile’owców przekłada niezawodność samochodów nad ich komfort, stąd widzimy częste wykorzystanie starych, ale bardzo trwałych, konstrukcji tj. Unimogi, Mercedesy 1017 czy 917AK, Steyr 12M18, wojskowe DAFy czy Mercedesy „Kaczki”, itd. One w zupełności wystarczają, a do tego są naprawialne wszędzie, więc to ich ogromny atut. Ważna jest jednak moc silnika szczególnie przy dłuuugich podjazdach górskich oraz jeździe po piasku (pustynia). Prędkość przelotowa nie ma znaczenia, gdyż nie ma przelotów 😄, a przy małych odległościach wszelkie niedogodności związane z hałasem odchodzą na bok. Korków też się najczęściej nie widzi, bo wszystkie tworzymy własnym samochodem 😀 Oczywiście wielu stosuje do mobilehome samochody z nowymi silnikami, jednak bardzo ważne jest przy euro 5/6 abyśmy byli świadomi co się dzieje z samochodem – codziennie. Powinniśmy posiadać oprogramowanie diagnostyczne, z którego co kilka dni będziemy korzystać. Musimy zabezpieczyć odpowiednią ilość ad blue (odpowiedniej jakości!) w kanistrach. Ważne jest też to, abyśmy byli świadomi jak zachowuje się nasz samochód na dużych wysokościach oraz np. jakie jest zasiarczenie diesla w kraju do którego jedziemy, jakie są temperatury potrzebne do rozruchu silnika oraz jaką bazę części musimy wziąć ze sobą. Oczywiście im większa wydumka (Volvo, Bremach?) tym trudniej o części. Super jeśli wcześniej przygotujemy sobie bazę adresową serwisów, z telefonami i linkami do ich stron www. Dobry międzynarodowy assistance to też ważna sprawa – nawet jeśli chodzi o doradztwo – gdzie znajdę jakąś część w takim np. Ekwadorze. Ta cała wiedza jest w internecie i u ludzi podróżujących samochodami (od euro 0 do euro 6) po całym świecie.
  • Załoga: Najczęściej rodzina, bądź para. Często to emeryci bądź ludzie z wiekiem 50l+. Rodzaj załogi determinuje wiele rozwiązań dla komfortu życia oraz ma wpływ na planowanie trasy.
  • Spanie: Samochód w związku ze swym przeznaczeniem powinien posiadać odpowiednią ilość łóżek. W tym wypadku zastosowane materace muszą być jak najlepszej jakości (w porównaniu z wyprawówką). Oczywiście wszyscy w homemobile dążą do łóżka typu „king size” czyli 200/160cm na dwie osoby. Stosuje się specjalne stelaże zamiast ożebrowania w łóżku, aby przepuścić powietrze pod materacem, oraz aby było nam wygodnie mimo tego, że materac jest lekki i stosunkowo cienki. Ważna jest również możliwość zasłonięcia się zasłonką przez osobę śpiącą bądź wypoczywającą na łóżku. Uzyskujemy w ten sposób element intymności tak czasami potrzebnej każdemu z nas (analogicznie do koi na statkach). Ważny jest też sam system rozkładania i składania łóżek oraz ich ścielenia – tak aby nie był męczący przez te kilka lat.
  • Woda: Wg. różnych opinii, wody – przy swobodnym użyciu – powinno wystarczyć  na około tydzień. Jak widzę, większość podróżników montuje zbiorniki na minimum 160-200 litrów wody czystej i około 100l wody szarej. Brak częstego przemieszczania się, chęć pozostania „w dziczy” wymaga, aby woda była cały czas dostępna. Co do filtrów to wszyscy starają się mieć je jak najlepsze. W tej chwili najlepszymi (znanymi mi) filtrami na rynku są filtry „Famous Water”. Za kwotę około 1300EUR, które dzięki swoim filtrom ceramicznym z aktywnym węglem pozwalają ostatecznie pozbyć się wirusów, bakterii oraz substancji rozcieńczonych w wodzie. Ba ! pozwalają również na korzystanie z wody z jeziora (o czym będzie osobny wpis). To taka mała oczyszczalnia ścieków, a dla aktywniejszych jest też możliwy zakup modułu do odsalania wody morskiej. Dodatkowo stosuje się jonizatory srebra oraz inne ciekawe rozwiązania. Spotykałem ludzi, którzy w swoich homemobile mają po 500 i 600 litrów wody na dwie osoby. W takim wypadku mikrofilm na powierzchni, bakterie itd. oraz walka z nimi to poważne wyzwanie.
  • WC: często stosowana jest toaleta chemiczna ze spłukiwaniem wodą ze zbiornika – opróżniana co 2-3 dni na jakimś kempingu bądź miejscu zrzutu. Jak widać w takim zastosowaniu jest to uciążliwe, zatem coraz więcej osób albo buduje zbiorniki po 100l+ na odchody bądź instaluje toalety separacyjne/kompostowe, które opróżniać można praktycznie wszędzie, legalnie i eko.
  • Prysznic i umywalka: Tutaj jest pełne pole do popisu. Jest masa rozwiązań z dwoma prysznicami włącznie + prysznicem na zewnątrz na wybudowanej platformie czy tarasie. Ciekawą opcją jest montaż zewnętrznego zraszacza ogrodowego zamiast zwykłego prysznica w celu orzeźwienia się w ciągu dnia z minimalnym zużyciem wody.
  • Ogrzewanie: Pamiętajmy, że motorhome to samochód całoroczny! Ogrzewanie, ciepła woda to „must have”. Często stosuje się „webasto” dieslowskie suche z wieloma dyszami. Ściany są często ze Styrofoam’u lub innego podobnego – lekkiego i trwałego materiału o niskiej przepuszczalności temperatury, typu sandwitch prasowanego na prasie próżniowej – nie tworzącego mostków wodnych. Dla podróżujących w super dzikie tereny istnieje możliwość wbudowania piecyka / kozy opałowej na węgiel czy drewno z kominem itd. 🙂 W sumie nie stosuje się ogrzewania gazowego z powodu problemów z dostępem do tego surowca (dalej więcej info na ten temat).
  • Prąd: W motorhome najczęściej widzi się tendencję do kupowania i instalowania sprzętów TYLKO na 12V / USB. Jest to możliwe i daje pewność bezpieczeństwa prądowego oraz braku strat na przetwornicach. Widać ogromną tendencję przechodzenia z akumulatorów AGM na LifePo4, dzięki czemu uzyskujemy mniejsze obciążenie wagowe oraz więcej miejsca na inne sprzęty. Pracują do 5% wydajności, a nie 60% jak to bywa w dobrych AGM, zatem ich pojemność faktyczna wzrasta min. 2x w stosunku do dobrych akumulatorów AGM. Mówi się, że 120Ah na LifePo4 w zupełności wystarczy, nawet jeśli prowadzi się w podróży home office. Często w schowkach znaleźć możemy generatory prądu pomagające zestawowi solarów w szare dni. My mamy generator pod maską to 3l silnik euro 6 😉. Stosuje się min. 400W (ale najlepiej 600 W(p)) dla bezpiecznego zarządzania energią. Oczywiście układ powinien mieć ładowarkę z 220V, aby móc spokojnie ładować się z gniazdka.
  • Klimatyzacja: Widać niechęć do instalowania klimy w sprzętach 4×4. Najprawdopodobniej wynika to z dużego obciążenia prądowego. Za to popularne stają się wszelkiego rodzaju urządzenia z mało prądowym zasilaniem, które obniżają temperaturę o kilka st. C. Zastanawiam się nad zakupem takiego jeśli okaże się, że wybrane przez nas rozwiązanie nie będzie wydajne.
  • Cyrkulacja powietrza: właściciele motorhome używają wielu wentylatorów z różnymi systemami. My polecamy Maxxfan deluxe 7500 – wentylator, który pracuje jako wyciąg i jako wentylator wpychający powietrze do środka TAKŻE PRZY PADAJĄCYM DESZCZU – co ma znaczenie w wilgotnych i gorących warunkach.
  • Prześwit, koła – Zdolności terenowe w mobilehome 4×4 są bardzo ważne. Ważne jest, aby móc wyjechać z miejsca pobytu czy do niego wjechać bez żadnych problemów. Mobilehome podróżują najczęściej w pojedynkę, dlatego to wg. mnie wymaga bardzo dobrych zdolności terenowych podwozia. Należy przy projektowaniu i budowie obliczyć obciążenie osi. Nie można przeciążyć tylnej (co jest najczęstszym błędem), bo mimo posiadania napędu 4×4 może to ograniczyć naszą szansę na wydostanie się z plaży czy podmokłego terenu. Stosuje się wyłącznie opony MT bądź jak największy rozmiar opon budowlanych. Ważne, aby w dużej ciężarówce zmieściły się opony o rozmiarze 14R20. Co do ich wymiany (w przypadku przedziurawienia) to nie ma problemu, bo mamy czas 🙂 Koło z oponą o rozmiarze 14R20 do Unimoga może ważyć 160kg/szt, więc dla jednej osoby to jest kilka godzin pracy przy jej zmianie).
  • Zdolności terenowe – Bardzo ważne, aby mieć jak najwięcej mało awaryjnych blokad, najlepiej jakby były 3, bądź więcej jeśli to auto 6×6+.jak wspomniałem, jest to ekstremalnie ważne gdy chcemy być pewni, że nie usiądziemy kilkoma tonami w bałaganie. W naszym Iveco już zdażyło się, że wyciągała nas z błota i śniegu przednia blokada. Na pewno blokada tyłu i centralna jest must have. Oczywiście sam reduktor jest oczywistą oczywistością.
  • Wyciągarka – wg mnie zawsze powinna być, ZAWSZE. Czy tylko z przodu, czy tylko z tyłu – ale zawsze dobrze jest się wpiąć i wyciągnąć w razie problemów. Pamiętajmy, że czasami „Ursusik” nie da rady wyciągnąć 4 ton+ z błota czy piachu wklejonych po mosty! Do tego mobilehome najczęściej podróżują solo…
  • Kuchenka i lodówka/zamrażarka – Co do kuchni to w sumie powinny być dwie. Pierwsza to tradycyjna (im więcej palników tym lepiej) druga to zewnętrzna do gotowania na świeżym powietrzu. Najczęściej obie zasilane gazem. Widać tendencję to pakowania butli z pojemnością ponad 120l. Jest to związane z panującym na całym świecie bałaganem  dotyczącym „końcówek” butli. Rozwiązaniem jest zakup adaptera do kuchenki gazowej na kartusze. W takim samochodzie, wg. mnie, potrzebujemy zamrażarki, bo dobrze jest mieć zapas jedzenia i tego ulubionego i tego na czarną godzinę (czyt. jak nikomu nie chce się jechać do sklepu 😀 lub nie ma go w najbliższej okolicy). Lodówka powinna mieć min 80l+ na dwie osoby, być kompresorowa abyśmy mieli pewność, że jedzenie w niej przechowywane jest wystarczająco schłodzone. Niewydajna lodówka to z moich doświadczeń przede wszystkim marnotrastwo jedzenia, nie wspominając już o komforcie posiadania zimnych napojów 😉 .
  • Pralka: Są różne systemy i metody prania w podróży – i zawsze jest coś do wyprania ZWŁASZCZA jak jedzie się z rodziną. Uproszczenie tego systemu da nam więcej czasu i spokoju. My będziemy mieli ze sobą małą pralkę Daewoo Mini.
  • Zderzaki off-road: Wielu użytkowników motorhome uważa, że zderzaki metalowe nie są potrzebne. Jedynie dodają wagi i powiększają obrys auta nie dając nic w zamian, czy prawie nic, a do tego powstają problemy gdy w wyniku wypadku na asfalcie okazuje się, że zderzak jest lekko na bakier z homologacją.
  • Instalacja sprzętu sportowego oraz jednośladów: Wg mnie to bardzo ważne. Mobilehome najczęściej mają ponad 7m długości, poziomuje się je długo itd. Więc jest nadzieja, że jak się go raz ustawi na miejscu to kilka dni będzie spokoju i nie trzeba go będzie ruszać. Dobrze jest mieć rower, aby pojechać po zakupy BEZ konieczności ruszania samochodu. Choć jak wiemy to też trudne, bo ciężko (np. mi) pedałować po 20km w jedną stronę do sklepu. Często spotyka się na wyposażeniu skutera czy crossa o małej pojemności, aby to właśnie nim poruszać się lokalnie. My będziemy mieli ze sobą dwa rowery elektryczne dużej mocy (z zasięgiem ponad 50km-70km). Co do innych sprzętów rekreacyjnych to fajnie jest mieć: ponton dmuchany kompresorem z silniczkiem elektrycznym czy deskę surfingową. Widzieliśmy dmuchany i składany katamaran z żaglem stworzony do mobilnej wodnej rekreacji (może go kupimy). Najczęściej jednoślady montuje się na opuszczanej lawecie z tyłu samochodu, a sprzęty w schowkach montowanych dookoła samochodu, bądź w specjalnych miejscach zaprojektowanych pod takie zastosowanie podczas budowy samej zabudowy.
  • Rozrywka: Im więcej tym lepiej. Zatem TV jako ekran do np. Netflixa, projektor do oglądania na ścianie samochodu jakiegoś filmu pod afrykańskim niebem, tablety, gry planszowe itd. Wymaga to też dobrego sprzętu IT (ze wzmacniaczami zewnętrznego sygnału LTE czy WIFi włącznie). Zabawki dla dzieci i dla dorosłych 😄To wszystko czym bawimy się w domu może mieć swoją wersję zminiaturyzowaną bądź cyfrową (jak np. biblioteczka) w mobilehome. W naszym wypadku dojdzie jeszcze mobilne biuro, gdyż będziemy z naszego domku mobilnego pracować.
  • IT: Router 12V (np. Huawei) na lokalne karty wifi, wzmacniacz LTE (antena LTE do routera), antena wzmacniająca zewnętrzny sygnał wifi. LTE ma coraz większe pokrycie na świecie, nawet w wysokich górach w Europie. Są specjalne programy taryfowe i karty dla podróżników. No i jest też darmowe wifi w różnych komercyjnych miejscach. Może to potem działać tak – idziemy na kawę do hotelu, wracamy z hasłem wifi, ustawiamy antenę 3km obok na plaży kierunkując ją na hotel i oglądamy Netflix ze ściąganim filmów do oglądania offline włącznie). Wtedy jest czas na upgrade systemu w komputerze bądź przesłanie zdjęć na chmurę typu iCloud. My będziemy mieli jeszcze drukarkę atramentową, dodatkowy ekran TV z funkcją monitora. Dla spokoju chyba dodatkowo wyposażymy się w Chromecasta albo Apple TV. Planujemy lokalny backup danych na TimeCapsule i jego odzwierciedlenie w jakieś backup chmurze.
  • Psychologia wyjazdu: Bardzo ważna rzecz – przeniesienie się z domu czy mieszkania na 8m2 na kilka lat to duże wyzwanie. Mówienie o swoich potrzebach i ich realizowanie, możliwość odpoczynku w samotności itd. to dużo przygotowań i nauki. Warto o tym pamiętać. Wydaje mi się, że psychologia wyjazdu jest znacznie ważniejsza niż np. zdolności nawigacyjne.

Jak widzicie, są różnice w zapotrzebowaniu i celach pomiędzy kamperem 4×4 a mobile home. Jak widzimy dom wymaga minimum 3,7m długości, 2,1m szerokości i w naszym wypadku 1,95m wysokości (wewnątrz). Jego waga będzie ZAWSZE powyżej 3,5t zatem wiele osób od razu kupuje ciężarówki i na nich stawia domki do mobile home. Wg mnie walka z 3,5t oraz minimalizm nadaje się do wypraw. Oczywiście są vanliferzy żyjący w nieogrzewanych VW transporterach przez kilka lat w 2kę – ale to inny komfort i inna przygoda. (polecamy zerknąć do działu Przyda się, jest tam kilka linków do blogów oraz film o vanlife).

Zapraszam do krótkiej galerii :

W następnym odcinku napiszę jak widzę wyposażenie w samochodzie ekspedycyjnym.

Będą też osobne wpisy o każdym z tych punktów – budujemy motorhome więc podzielimy się z Wami tą wiedzą.

Zapraszam do komentowania poniżej 🙂

Pozdrawiam
Paweł

secretcats.pl - tworzenie stron internetowych