JEŚLI NIE MY, TO KTO? JEŚLI NIE TERAZ, TO KIEDY?

Hello,

Jednym z elementów decydujących o bezpieczeństwie zabudowy w kamperze 4×4, która jest „doczepiona” do podwozia, jest sposób w jaki samochód będzie się zachowywał w terenie. Ważny jest tzw „wykrzyż”. Jest to potoczna nazwa momentu w którym koła znajdują się w różnych przeciwstawnych położeniach. Rama samochodu jest w takim momencie poddana największym naprężeniom, jest najbardziej powyciągana/powyginana. Przy dużych „wykrzyżach” koła mają przyczepność (tzn. koła nie wiszą w powietrzu, samochód się nie kołysze). W efekcie, im większy wykrzyż to teoretycznie samochód może przejechać większe przeszkody terenowe (teoretycznie, bo składa się na to o wiele więcej elementów, które powinny być brane pod uwagę).

Przykład stosunkowo dużego „wykrzyżu” na zdjęciu z Nissanem Patrolem prezentuję na poniższym zdjęciu.

 

Takie czary z mleka są możliwe, gdy zrobiony jest duży tuning zawieszenia (podniesienie auta oraz zastosowanie dużych opon) oraz auto posiada sztywną ramę. W wypadku Patrola ze zdjęcia rama samochodu jest sztywna i mocna, a nadwozie jest jednolite więc tym samym również sztywne. Generalnie jest tak w większości „małych” terenówek.
Rama to bardzo ważny element samochodu terenowego – stąd też to jeden z powodów dla którego wszyscy miłośnicy offroad w kółko rozmawiają  o jej  jakości i wytrzymałości.

No ok, ale w ciężarówkach i samochodach dostawczych jest inaczej. Ramy (prawie zawsze) są giętkie. Związane jest to z wytrzymałością, oddzieleniem kabiny od ładunku, jej długością, możliwością trakcji w terenie jak i na asfalcie, wagą samej ramy (cieńsza = lżejsza) oraz pewnie z wielu innych powodów. Jest jak jest 🙂 Aby zatem nie doszło to połamania przestrzeni mieszkalnej/kamperowej stosuje się ramę dodatkową zwaną sub-ramą bądź z ang. subframe.

Poniżej przedstawiam przykład ciężarówki z ramą dodatkową i przeniesieniem zabudowy na tej ramie. Rama dodatkowa jest umieszczona na specjalnych zawiasach i systemach gumowo-sprężynowych. Bez tego „budka ta” skręciłaby się w „ósemkę” czyli połamała i zniszczyła. Dodanie takiej ramy zabezpiecza ładunek, czyli w naszym wypadku – nasz dom –  przed zniszczeniem po wjeździe w teren.

 

Niestety, zastosowanie takiej ramy ma swoje minusy :

  • komplikuje budowę (zawsze to jakiś dodatkowy element),
  • dodaje wagę (myślę, że w przypadku Iveco musiałoby to być 80kg+),
  • podnosi zabudowę o minimum 15/20cm, (czyli auto z zabudową „poszłoby” do góry do wysokości w sumie około 3,3 m!) Tak dla sportu zwróćcie uwagę na znaki ograniczające wysokość samochodu – nie mówiąc już o zdolności terenowej – czyli gdzie się zmieścić – generalnie każde 10 cm się liczy…),
  • podnosi koszt zabudowy – pewnie o kilka tys. PLN (rama + oprzyrządowanie).

Nie ukrywam, że chcę uniknąć ramy dodatkowej. Ale… nie chcę zniszczyć całej pracy jaką wykonaliśmy, wjeżdżając w terenie w jakąś dziurę, bo coś mi się ubzdurało. No to… do komputera i research… Po wielu godzinach (myślę, że po około 30-40h), przeczytaniu książek, blogów, poradników, forum i grup na FB, a także rozmów z posiadaczami Iveco Dialy 35/55 S 17/18 W stwierdziłem, że generalnie w tych samochodach rama dodatkowa nie jest potrzebna.  Tak się dobrze składa, że w Iveco Daily 4×4 rama oryginalnie jest bardzo sztywna. Jednak kilku właścicieli z Australii i jeden znajomy z Polski taką ramę założyło w swoich samochodach. Więc trochę strach ryzykować w ciemno 🙁

Przy okazji – campery  budowane na vanie blaszaku (np. Iveco 4010, bądź VW LT 4×4 czy Mercedes Sprinter 4×4) w związku ze sztywnością samej „puszki” i dostosowania do tego ramy – nawet w wersjach 4×4 nie mają tego problemu, za to występują w nich inne minusy m.in. ograniczenia w wykrzyżu, małe wielkości opon, a co za tym idzie z tego powodu spada zdolność takiego auta w terenie. Do tego dochodzą inne cechy dla mnie osobiście nie do przyjęcia w „blaszaku” – ale o tym to już w innym wpisie.

Po dyskusji z budującym naszą zabudowę stwierdziliśmy – że sprawdzimy w boju jak to wygląda w przypadku naszego auta. Pan Andrzej wrzucił 1,4 tony kostki chodnikowej na pakę, samochód lekko drgnął w wysokości – co cieszy (btw : przeciętnego pickupa wbiłoby w ziemię) i pojechał na swoje „ulubione górki” go potestować. Poniżej przedstawiam zdjęcia z tych testów.

Jak widać jest przechył, ale samochód nie skręcił się w „ósemkę”. Ok, jest zatem decyzja – nie robimy ramy dodatkowej. Same elementy gumowo metalowe do montażu zabudowy na ramie (w sumie na oryginalnych łapach) wystarczą. Rama okazała się być wystarczająco sztywna. Bardzo mnie to cieszy, gdyż mam cały czas obawę, czy nasz „dom” nie będzie zbyt wysoki.

Pierwsza sprawa to po prostu wysokość całości auta, i jak wcześniej wspomniałem, ograniczenia w przejazdach pod wiaduktami, mostkami itd. Pamiętajmy, że to samochód terenowy więc przejazd lasami, dzikimi tunelami w górach itd. jest bardzo ważny.

Druga sprawa – dla nas  BARDZO ważna – to wygląd całości. Samochód wyprawowy/mobile home nie może wyglądać jak jakiś meblowóz! 🙂 ale musi się różnić od samochodu ekspedycyjnego, w którym nic oprócz przejezdności, trwałości itd. nie ma znaczenia.

Dodatkowo subrama to wieeelki rozdział w budowie. Jest kilka technik jej budowy. Montaże trójkątne 3-punktowe, promieniste, 4-punktowe „diament”. Kilka rodzajów sprężyn. Serwisowanie, obliczanie profili (balans wytrzymałość / waga) itd. itd. itd. Do tego dochodzi jeszcze element ludzki… no i oczywiście czas…A przy okazji udało się uratować 80 kg! Uniknęliśmy tego kłopotliwego rozdziału co mnie bardzo cieszy 🙂

Więcej informacji o ramach dodatkowych możecie znaleźć we wspaniałej książce „Motorhome self-build and optimisation: 1000 tips and tricks for anyone wanting to build a motorhome or optimise an existing vehicle” Urlicha Dolde, którą serdecznie polecam. Można kupić ją w naszej firmie w cenie jak w Niemczech – czyli 300 PLN z dostawą. Już niebawem pojawi się na jakimś OLX czy Allegro i w naszym sklepiku. Rozpoczęliśmy współpracę z autorem. Biznes żaden, ale dobrze jest dzielić się z innymi wysokiej jakości widzą! Tutaj możecie pobrać demo tego dzieła w pdf. 

Jeśli ktoś jest zainteresowany tą książką proszę o kontakt
Jeśli masz pytania, bądź wątpliwości, bądź się z czymś nie zgadzasz – zapraszamy do komentowania naszych wpisów na facebooku.

 

 

 

 

secretcats.pl - tworzenie stron internetowych